Trochę mnie nie było, ale to nie znaczy, że nic się nie działo.
Po pierwsze postanowiłam trochę rzeczy przeze mnie zrobionych sprzedać, bo już mi się w domu nie mieszczą. W naszym sklepie piekarniczym wydzieliłam kącik, oczywiście wszystko zgodnie z prawem.
Do wyeksponowania czapek i kominów kupiłam plastikowe głowy.
Na pierwszym planie komplet, który zrobiłam niedawno. Czapka i komin z włóczki fantazyjnej o różnej grubości. Komplet jest dla dziewczynki na ok. 5 lat.
Głębokość czapki można regulować, bo na górze jest ściągnięta sznurkiem.
Zmieniłam również wystawę w oknie wystawowym.
Postanowiłam zrobić trochę walentynkowo, trochę już wiosennie. Czerwone serce ma w rękach Herbercik dla swojej Walentynki.
Dzisiaj Tłusty Czwartek, niestety zdjęć naszych pysznych pączków nie zdążyłam zrobić, bo sprzedały się w oka mgnieniu, ale życzę Wam miłego, słodkiego, pączkowego wieczoru.
Smacznego Joanna :)))