Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa sklepowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa sklepowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lutego 2016

Wystawa i głowy.

Trochę mnie nie było, ale to nie znaczy, że nic się nie działo.
Po pierwsze postanowiłam trochę rzeczy przeze mnie zrobionych sprzedać, bo już mi się w domu nie mieszczą. W naszym sklepie piekarniczym wydzieliłam kącik, oczywiście wszystko zgodnie z prawem.
Do wyeksponowania czapek i kominów kupiłam plastikowe głowy.





Na pierwszym planie komplet, który zrobiłam niedawno. Czapka i komin z włóczki fantazyjnej o różnej grubości. Komplet jest dla dziewczynki na ok. 5 lat.





Głębokość czapki można regulować, bo na górze jest ściągnięta sznurkiem.


Zmieniłam również wystawę w oknie wystawowym.
Postanowiłam zrobić trochę walentynkowo, trochę już wiosennie. Czerwone serce ma w rękach Herbercik dla swojej Walentynki.


Dzisiaj Tłusty Czwartek, niestety zdjęć naszych pysznych pączków nie zdążyłam zrobić, bo sprzedały się w oka mgnieniu, ale życzę Wam miłego, słodkiego, pączkowego wieczoru.
Smacznego Joanna :)))

niedziela, 13 grudnia 2015

Sielsko- anielsko:)

Na wystawę do okna naszego sklepu piekarniczego uszyłam kilka aniołów w złocistej oprawie.







Tutaj już na wystawie.


Zdjęcia mało udane, bo robione komórką.
Klientom wystawa bardzo się podoba. Jest coś innego, ciekawego. Co z tego, że anioły trochę dziwne, liczy się pomysł:)
Z wielką radością witam nowe obserwatorki i  dziękuję za miłe komentarze.

Jeszcze informacja na temat mojego candy.
Zapisy jeszcze tylko dwa dni, do 15. grudnia do północy.
Ze względu na tak liczne zapisy do mojej pierwszej zabawy, postanowiłam obdarować dwie osoby.
Tak, więc będą losowane dwie osoby, a nagrody będą podobne.
Pozdrawiam serdecznie. Joanna:)))


wtorek, 16 czerwca 2015

Nowa wystawa

W moim sklepie piekarniczym potrzebna była nowa wystawa. Ogólną koncepcję miałam, ale musiałam dopracować szczegóły.
Pomalowałam i ozdobiłam techniką decoupage pojemnik na chleb i kobiałkę po truskawkach.




Zrobiłam serwetki, nie jakieś bardzo skomplikowane. Miało być sielsko i z dodatkiem fioletu.




                       Kobiałka jak widać służy do wyeksponowania bułek.



Jestem zadowolona z tej wystawy, a co najważniejsze klientom bardzo się podoba.
Pozdrawiam Joanna