Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merino. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 stycznia 2018

Warkocze szydełkiem.

Tunika, którą zrobiłam z Merino i Himalayi jest połączeniem drutów i szydełka. Pierwszy raz robiłam na szydełku warkocze. Efekt mi się bardzo podoba.







Przód i tył robiony jerseyem, a rękawy i coś co przypomina ściągacz robiłam szydełkiem.
Tunika robiona jest w częściach, od dołu.

To nasz nowy domownik. Gucio.



To jest Diesel. Zdjęcie zrobione dzień przed śmiercią.


Pozdrawiam Was i życzę miłego wieczoru :)))
Joanna.

wtorek, 22 grudnia 2015

Z cudownej włóczki...

...powstał komin. Tym razem dla mnie.





Zużyłam 200g pięknej Merino 105 Austermann zakupionej w Biferno. Włóczka jest cudownie miękka. Robiło się z niej rewelacyjnie.

Gorąco proszę HM Pstro, która została wylosowana w moim candy o podanie namiarów na haniap4@op.pl, żebym mogła wysłać paczkę z nagrodą.

Na koniec jeszcze trochę zdjęć dekoracji świątecznych w moim domu.











Na dziś na tym kończę. Wpadnę jeszcze z życzeniami. Pozdrawiam Joanna