Za radą blogowych koleżanek, do czapeczki zrobionej wczoraj postanowiłam zrobić aplikacje .
Mama Mateuszka doszyje je sobie wg uznania.
Daniela zrobiła z filcu zawieszkę
a w wolnej chwili powstała jeszcze kosmetyczka lub piórnik jak kto woli
Wracam znowu do większych projektów.Robię dwie bluzeczki z bawełny, więc trochę to potrwa.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli.



























