Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 maja 2016

Z kwadratów babuni

Tak na szybko, z resztek powstała taka poduszka.


t
 Taką salaterkę kupiłam za 6 zł.
W sam raz na sezon truskawkowy.
Pozdrawiam i życzę miłego jutrzejszego świętowania:)))

wtorek, 3 marca 2015

Kwiatowo:)))

Zima nie odpuszcza, a ja tęsknię za wiosną. Postanowiłam  stworzyć ją sobie sama. Dom powoli przybieram w kwiaty i kolory.




Najpierw uszyłam nowe zasłony. Wprowadziłam dość ostry róż. Zaraz zrobiło się weselej. Do tego uszyłam nowe poduszki, już bardziej stonowane.



Teraz bawię się resztkami włóczek. Jeszcze nie wiem do czego wykorzystam te kwiatki.



Cały czas coś się u mnie dzieje, niestety nie mam czasu robić zdjęć, ale myślę, że niedługo to się zmieni.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)))

czwartek, 25 września 2014

Poduszka i skarby ogrodu

Kiedy skończyłam koszmarka   to obiecałam sobie, że jeszcze coś tym wzorem zrobię. Właśnie skończyłam poduszkę. Robiłam ją z bawełny greckiej Dropsa.





Ze względu na to, że wzór jest bardzo ażurowy, poduszka może być za każdym razem inna.

Chcę jeszcze pokazać jakie skarby daje nam nasz ogród



Tym optymistycznym akcentem kończę i życzę miłej nocki:-)

czwartek, 1 maja 2014

Na zieloną szkołę

Mało mnie ostatnio na blogu, bo mam wiele zajęć związanych z wyjazdami moich córek. Najpierw Daniela, moja średnia córa jechała na kanonizację naszego Papieża. Teraz Agata wyjeżdża nad morze na zieloną szkołę. O ile Daniela pakowała się sama, to małą trzeba spakować wg listy podanej przez wychowawcę.
Agata wyjeżdża pierwszy raz sama na tak długo, więc troskliwa mamusia zrobiła dziecku podusię, co by była lekiem na tęsknotę, a w autobusie dziecię mogło położyć ją pod główkę.



                                          Guziki są przyszyte tylko dla ozdoby


                       Cienie i plamy na zdjęciach to efekt mocno świecącego słońca

       Wiosna w moim ogrodzie rozgościła się na dobre, więc wrzucam kilka zdjęć :




                         Pozdrawiam wiosennie i życzę miłego świętowania. Joanna

sobota, 4 stycznia 2014

Kuchenne rewolucje

Wraz z nowym rokiem wstępują we mnie nowe siły. Chęć jakiejś odmiany jest u mnie przeogromna. Do tego dochodzi oczekiwanie na wiosnę. W tym roku wszystko to skutkowało nowym wystrojem kuchni. 
Stół przestawiłam pod drzwi tarasowe, zimą nieużywane. Kuchnia jest teraz przestronniejsza.
Na krzesła uszyłam poduszki, uszyłam nowe zasłonki.
Wszystko w kwiatki bądź inne romantyczne desenie.
Materiały, to dwie poszwy na kołdrę kupione za grosik w wiadomym sklepie.






Z resztek uszyłam dwa ptaszki i zawiesiłam pod dekupażem poczynionym jakiś czas temu.


Kuchnia dla psów też otrzymała nową zasłonkę.
Osoby, które mają psy wiedzą jak trudno utrzymać porządek w miejscu ich stołowania.
Mając trzy psy jest to ciągłe sprzątanie i zmienianie zasłonek w ich kąciku stołowym. Dlatego zawsze szyję nową zasłonkę pasującą do reszty wystroju kuchni, a że często zmienia mi się wizja mojej kuchni, to zasłonek Ci u nas dostatek.

Dzianinowo też się dzieje.
Pozdrawiam i życzę miłego sobotniego popołudnia