Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 września 2017

Andaluzyjski top.

Andaluzyjski, bo robiony na wakacjach w Hiszpanii. Niestety ani razu nie był jeszcze założony.
Lato w tym roku było jakie było. Pogoda nie sprzyjała ubieraniu się w takie rzeczy, więc leży sobie w szafie.







Wykonany z bawełny.

Żeby już całkiem zakończyć temat Andaluzji jeszcze dwa zdjęcia wystaw sklepowych.

Skromna sukienka robiona na szydełku


i strojne suknie z falbanami.


Pozdrawiam Was i do następnego wpisu :)))

niedziela, 17 września 2017

Granada, Alhambra

Dziś już ostatni post o Andaluzji, ale chyba najważniejszy.
Zabytek, który chcę Wam pokazać to perła Andaluzji, a może całej Hiszpanii.
Alhambra, twierdza Maurów, którzy przez 8 wieków panowali na Półwyspie Iberyjskim.
Za dużo pisać nie będę, zapraszam do obejrzenia zdjęć.




















Tyle pięknych zdjęć mam z Alhambry, że nie wiem które dodać, a one i tak nie oddają uroku i klimatu budowli. Jest to zabytek na skalę światową.
Jeszcze kilka zdjęć z Albaizin, dzielnicy arabskiej w Granadzie.






Na tym kończę i pozdrawiam Was niedzielnie :)))

czwartek, 3 lipca 2014

Wczasowy urobek:-)

Mało jestem na blogu, ponieważ jestem na zasłużonych wczasach. Mam wprawdzie dostęp do internetu, ale są ciekawsze zajęcia niż siedzenie przed monitorem.Słońce, ciepłe morze, plaża, nowe miejsca, to wszystko powoduje, że nawet na dzierganie czasu brak. Jak na razie zrobiłam na szydełku tylko łapkę do kuchni.




Staram się jak najwięcej korzystać z uroków błogiego lenistwa. Jak wrócę do domu to wszystkie zaległości nadrobię.

Tak na szybko dwa urlopowe zdjęcia



Pozdrawiam wakacyjnie. Joanna

wtorek, 22 kwietnia 2014

Udany

Nawet bardzo udany jest mój kolejny sweterek.
Włóczka Lanagold Fine.
Robiony z myślą o chłodnych letnich dniach lub wieczorach.
Ażurowy a jednocześnie lekko grzejący.
Mam takie szczęście, że gdziekolwiek nie pojechałabym na wakacje zawsze zdarzają mi się chłodne dni, więc postanowiłam zrobić ciepły a jednocześnie lekki sweterek.
Mam nadzieję, że w tym roku nie będzie mi potrzebny, ale jakby co, to go mam.





Kolor trochę przekłamany. Na prawdę jest żywszy i ciut bardziej zielony. Włóczka super wydajna.
Na rozm. 42 wyszło 270g.

Teraz już zabieram się za letnie udziergi.
Pozdrawiam.