Czyżbym coś sugerowała w kwestii mojego wnuczątka, którego spodziewa się moja córka ?
Ależ skąd. Sweterek, a raczej futerko i kocyk są jak widać białe, kokardki zawiązane dla ozdoby. Można je odwiązać. Guziki tylko położone, można je zmienić na kolorowe.
Dzieciątko ma być zimowe, więc całość robiona włóczką futerkową YarnArt Happy.
Robiłam francuzem, bo ścieg i tak się gubi. Dzianina mięciutka i delikatna, lekko błyszczy, wygląda świetnie. Zużyłam na całość ok. 270g
W tej samej kolorystyce trochę moich kwiatków:
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 lipca 2016
czwartek, 19 maja 2016
Dla dzidziusia :)
Jakoś tak ostatnio mnie wzięło na dzidziusiowe dziergadła. Może chciałabym już zostać babcią ? No pewnie, że tak, ale to nie ode mnie zależy. Jednak zrobić coś na drutach dla jakiegoś maleństwa, kto mi zabroni. Może komuś dam w prezencie? Oto co ostatnio powstało :
lekki kocyk na lato, oraz sweterek na ok. pół roczku
na razie schnie na słonku, jeszcze bez guziczków
jeszcze trochę mojego ogrodu
to widok na ogród z jednego z okien
niezmiennie każdej wiosny zachwyca mnie ten odcień zieleni, ani jasny, ani ciemny, jedyne pasujące określenie to świeży :)
lekki kocyk na lato, oraz sweterek na ok. pół roczku
na razie schnie na słonku, jeszcze bez guziczków
jeszcze trochę mojego ogrodu
to widok na ogród z jednego z okien
niezmiennie każdej wiosny zachwyca mnie ten odcień zieleni, ani jasny, ani ciemny, jedyne pasujące określenie to świeży :)
czwartek, 5 czerwca 2014
:)))
Dzisiaj dużo pisać nie będę.
Pokażę Wam tylko jak wygląda prawie letni dzień w moim ogrodzie i na tarasie.
Dzierganie:
Smakowitości:
Kwiaty:
I relaks:
Pozdrawiam. Joanna
niedziela, 25 maja 2014
Klementyna w ogrodzie.
Moja Klementyna wyszła dziś na spacer po ogrodzie. Przy tej okazji zaprezentowała nową tunikę. Tuniczka bawełniana, więc w sam raz na obecne upały. Bawełna lejąca, daje uczucie chłodu. Zakupiona w ubiegłym roku w Biferno. Niestety nie miałam już metek, więc nazwy nie znam.
Robiona jak zwykle szydełkiem i na drutach.
Pozdrawiam niedzielnie i bardzo słonecznie. Joanna
Robiona jak zwykle szydełkiem i na drutach.
środa, 21 maja 2014
Koszyk Agaty
wtorek, 8 kwietnia 2014
Magnolia
Mimo, że rzadko się odzywam, to robótkowo cały czas się dzieje. Jako, że tworzę dwa swetry jednocześnie, każdy innym wzorem to trochę to trwa. Dlatego dzianinowo nie mam na razie nic do pokazania. Dzisiaj chcę Wam pokazać moją magnolię.
Maleńka jeszcze jest, ale obsypana kwiatkami. Pachnie również cudnie.
Oczywiście tam gdzie ja, tam mój Nodi. Chodzi za mną krok w krok.
Na koniec pokażę Wam jeszcze tawułę. Aż miło wyjść do ogrodu, kiedy wszystko tak pięknie kwitnie.
Życzę miłego popołudnia. Pozdrawiam serdecznie. Joanna
Maleńka jeszcze jest, ale obsypana kwiatkami. Pachnie również cudnie.
Oczywiście tam gdzie ja, tam mój Nodi. Chodzi za mną krok w krok.
Na koniec pokażę Wam jeszcze tawułę. Aż miło wyjść do ogrodu, kiedy wszystko tak pięknie kwitnie.
Życzę miłego popołudnia. Pozdrawiam serdecznie. Joanna
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































