Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2016

Dekoracje

W tym roku nie popisałam się za bardzo z dekoracjami. Na swoje usprawiedliwienie mam ciągłą opiekę nad Ojcem.

Zajączka wycięłam ze sklejki wyrzynarką włosową ( tak to się chyba nazywa), którą mój mąż dostał ode mnie pod choinkę. Pomalowałam go, zajączka nie męża i ozdobiłam dekupażem.

Obrazek to kolaż: dekupaż, trochę malowania i pęczki małych sztucznych kwiatków przyklejonych klejem na gorąco. Chciałam wprowadzić trochę wiosny do domu.


Zajączek na górnej półce zrobiony podobnie jak poprzedni. Również wycinałam sama. Przednia zabawa z taką wyrzynarką:)




Na tym zdjęciu widać zajączka, którego wycinał mój mąż, a ja ozdobiłam dekupażem


i najładniejsza kurka, którą kupiłam na stoisku osób chorych na depresję i inne choroby psychiczne.
Kurka jest moją wielką miłością :)))
Jak tylko mam okazję kupuję wytwory zrobione przez osoby chore i te rzeczy potem najbardziej lubię.


Na tym kończę i pozdrawiam bardzo świątecznie :)
Joanna

wtorek, 26 stycznia 2016

Butelki

Z rdzawej wełenki z poprzedniego posta dzierga się sweter dla córki, a w międzyczasie ozdobiłam kilka butelek i karafek. Znowu mam fazę na decoupage i muszę przyznać, że idzie mi co raz lepiej.
Efekty oceńcie same.









Pozdrawiam i wracam do dziergania. Joanna :)))

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Słodka czekolada

Z okazji urodzin dostałam w prezencie m.in. serwetki oraz lakiery do spękań, papier ryżowy i dużo innych rzeczy potrzebnych do decoupage. Uczę się różnych sztuczek w tej dziedzinie, bo chociaż nie za bardzo mi to idzie, to decoupage niezmiennie mnie zachwyca. Na pierwszy ogień poszła butelka.




Chociaż nie wszystko jest zrobione profesjonalnie, to końcowy efekt mi się podoba.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)))

czwartek, 19 listopada 2015

Decoupage

Wiem, pisałam kiedyś, że z tą techniką mi nie po drodze, ale przedmioty tak ozdobione niezmiennie mnie zachwycają. Dlatego na własny użytek czasami coś tworzę.
Drewniane serducho,


kilka bombek?







i dwie zakładki.



Pozdrawiam i witam nowe osoby obserwujące mojego bloga. Joanna

wtorek, 16 czerwca 2015

Nowa wystawa

W moim sklepie piekarniczym potrzebna była nowa wystawa. Ogólną koncepcję miałam, ale musiałam dopracować szczegóły.
Pomalowałam i ozdobiłam techniką decoupage pojemnik na chleb i kobiałkę po truskawkach.




Zrobiłam serwetki, nie jakieś bardzo skomplikowane. Miało być sielsko i z dodatkiem fioletu.




                       Kobiałka jak widać służy do wyeksponowania bułek.



Jestem zadowolona z tej wystawy, a co najważniejsze klientom bardzo się podoba.
Pozdrawiam Joanna