Pokazywanie postów oznaczonych etykietą królik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą królik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2015

Stadko

W ostatnich dniach zawitało do mnie stadko królików. Każdy inny, jak fantazja podpowiadała.







Większość ubranek jest szytych tylko parę robionych na szydełku


m. in. ten berecik. Na szydełku zrobiłam też sobie taką wiosenną girlandę.


Pozdrawiam Joanna

poniedziałek, 23 marca 2015

Królik

Wreszcie udało mi się uszyć Tildę. Jako, że Wielkanoc za pasem postanowiłam spróbować  uszyć królika.




Może nie jest idealny, ale jest to moja pierwsza Tilda, więc jestem bardzo zadowolona.
Całą niedzielę spędziłam nad króliczkiem i świetnie się przy tym bawiłam. Jak tylko czas pozwoli powstaną kolejne.
Na dziś to tyle. Zmykam do kolejnych robótek.
Pozdrawiam Joanna

wtorek, 10 marca 2015

Piórnik

Na szybko był mi potrzebny piórnik. Jako, że lubię zrobić coś po swojemu, nie kupuję niczego czego kupić nie muszę. Drewniane pudełko, które miałam gdzieś w domu ozdobiłam techniką decupage. Niestety nie miałam w domu bezbarwnego lakieru z połyskiem, więc wykorzystałam to co miałam, a mianowicie półmat. Nie jest to może jakieś arcydzieło, ale dla mnie wystarczy. Byle piórniczek mi dobrze służył.




Jak będę miała lakier z połyskiem, to pomaluję piórnik jeszcze raz. Na razie musi to wystarczyć.

Na koniec wrzucam zdjęcie Luby, królicy zaadoptowanej przez moją córkę.


Tym oto miłym pyszczkiem żegnam się dziś z Wami i pozdrawiam.
Joanna

piątek, 12 grudnia 2014

Komin i Luba

Komin jak to komin. Jeden z wielu. O jego urodzie przesądza włóczka z której jest zrobiony. Niesamowicie miękka, o fakturze boucle. Skład z metki 100% acryl. Wyszło 200g, na drutach nr 9, ale komin jest ogromniasty.



Tytułowa Luba jest królikiem, którego moja córka adoptowała ze schroniska dla króliczków, które działa w Bytomiu. Luba wiele przeszła w swoim trzyletnim życiu. Potrzebuje spokoju i kochającej rodziny. Postaramy się, żeby było jej u nas jak najlepiej.



Chyba czuje się u nas dobrze. Biega po pokoju córki, nie musi siedzieć w klatce. Jest nauczona czystości, a swoje potrzeby załatwia do kuwety. Nic nie niszczy i  najbardziej lubi się przytulać i być głaskana.
Jest kochana.

Życzę miłego wieczoru i całego weekendu.