Jakiś czas temu kupiłam śliczny polarowy pajacyk dla dzidziusia. Niestety nie było czapeczki do kompletu, ale od czego jest babcia.
Myślę, że wyszło dobrze.
Dziś tak króciutko. Następnym razem pokażę metamorfozę holu o którym już wspominałam.
Powiem tylko boazeria została, ale o tym wkrótce.
Pozdrawiam Joanna :)))
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dziecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dziecka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 października 2016
czwartek, 19 maja 2016
Dla dzidziusia :)
Jakoś tak ostatnio mnie wzięło na dzidziusiowe dziergadła. Może chciałabym już zostać babcią ? No pewnie, że tak, ale to nie ode mnie zależy. Jednak zrobić coś na drutach dla jakiegoś maleństwa, kto mi zabroni. Może komuś dam w prezencie? Oto co ostatnio powstało :
lekki kocyk na lato, oraz sweterek na ok. pół roczku
na razie schnie na słonku, jeszcze bez guziczków
jeszcze trochę mojego ogrodu
to widok na ogród z jednego z okien
niezmiennie każdej wiosny zachwyca mnie ten odcień zieleni, ani jasny, ani ciemny, jedyne pasujące określenie to świeży :)
lekki kocyk na lato, oraz sweterek na ok. pół roczku
na razie schnie na słonku, jeszcze bez guziczków
jeszcze trochę mojego ogrodu
to widok na ogród z jednego z okien
niezmiennie każdej wiosny zachwyca mnie ten odcień zieleni, ani jasny, ani ciemny, jedyne pasujące określenie to świeży :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)