Z okazji urodzin dostałam w prezencie m.in. serwetki oraz lakiery do spękań, papier ryżowy i dużo innych rzeczy potrzebnych do decoupage. Uczę się różnych sztuczek w tej dziedzinie, bo chociaż nie za bardzo mi to idzie, to decoupage niezmiennie mnie zachwyca. Na pierwszy ogień poszła butelka.
Chociaż nie wszystko jest zrobione profesjonalnie, to końcowy efekt mi się podoba.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)))