Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 września 2017

Landrynkowa tunika.

Dzisiaj mały przerywnik. Wkrótce napiszę jeszcze o Andaluzji, a konkretnie o Granadzie i Alhambrze. Dzis jednak chcę Wam pokazać ostatnio ukończone dzieło, a mianowicie moją landrynkę.







Robiłam z bawełny Milk kupionej u Chińczyków. Jest super mięciutka i nie traci formy. Już któryś raz z niej robię i jestem bardzo zadowolona. Druty nr 5 bo robię bardzo ściśle. Wyszło ok 350 gr.
Rozmiar 44. Moja Klementyna nosi 40. więc tunika na nią jest trochę za duża.

Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona, robiło mi się bardzo dobrze zwłaszcza w takich plenerach.






To piękny ogród z ośrodka agroturystycznego Szczęśliwa siódemka w Karkonoszach, gdzie miałam przyjemność spędzić kilka ostatnich dni wakacji.
Jeszcze kilka zdjęć z tego ośrodka, gdzie panują prawdziwie swojskie klimaty. Polecam :)

Przez ogród płynie strumyk.


 Psy tak samo jak właściciele życzliwe i przyjazne dla gości.
Tak śpią mama i synek, któremu wydaje się, że ciągle jest malutki :)


Tutaj stary Piwosz kompletnie głuchy, co nie przeszkadzało mu czekać, może spadnie coś dobrego ze stołu gości ;-)


Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu :)))

wtorek, 3 marca 2015

Kwiatowo:)))

Zima nie odpuszcza, a ja tęsknię za wiosną. Postanowiłam  stworzyć ją sobie sama. Dom powoli przybieram w kwiaty i kolory.




Najpierw uszyłam nowe zasłony. Wprowadziłam dość ostry róż. Zaraz zrobiło się weselej. Do tego uszyłam nowe poduszki, już bardziej stonowane.



Teraz bawię się resztkami włóczek. Jeszcze nie wiem do czego wykorzystam te kwiatki.



Cały czas coś się u mnie dzieje, niestety nie mam czasu robić zdjęć, ale myślę, że niedługo to się zmieni.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)))