Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owczarek niemiecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owczarek niemiecki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 stycznia 2018

Warkocze szydełkiem.

Tunika, którą zrobiłam z Merino i Himalayi jest połączeniem drutów i szydełka. Pierwszy raz robiłam na szydełku warkocze. Efekt mi się bardzo podoba.







Przód i tył robiony jerseyem, a rękawy i coś co przypomina ściągacz robiłam szydełkiem.
Tunika robiona jest w częściach, od dołu.

To nasz nowy domownik. Gucio.



To jest Diesel. Zdjęcie zrobione dzień przed śmiercią.


Pozdrawiam Was i życzę miłego wieczoru :)))
Joanna.

czwartek, 8 czerwca 2017

Kwadratowiec.

Na letnie wieczory, gdy nie jest już tak upalnie przyda się bolerko.



Jak widać zrobione jest z jednego dużego kwadratu babuni.





Top widoczny na zdjęciu musiałam ozdobić szydełkowymi kwiatkami, bo chociaż był założony tylko raz miał dziurkę poniżej dekoltu. Niestety choć malutka, była widoczna.





Zwykły top zmienił się teraz w fajną bluzeczkę.




Tak wygląda mój 8 miesięczny już Diesel.
Na szydełku robi się letni top.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)))

wtorek, 3 stycznia 2017

Pies.

W ciągu ostatnich dwóch lat notorycznie byliśmy okradani, tak tak, poza włamaniem do domu ginęły nam różne rzeczy z ogrodu i obejścia. Ostatnio trzy dni po wigilii skradziono nam oświetlenie świąteczne z ogrodu. To przelało czarę goryczy i postanowiliśmy kupić psa, który pilnowałby posesji.
Przedstawiam Wam, to jest  Diesel, owczarek niemiecki długowłosy.




Diesel uwielbia szaleństwa na śniegu.






Następny post będzie "Podaj dalej".
Pozdrawiam Joanna :)