Kolejny mebel zyskał nową szatę. Tym razem padło na witrynkę.
Uwaga dużo zdjęć :)
Pozdrawiam :) Joanna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadalnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadalnia. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 listopada 2016
poniedziałek, 14 listopada 2016
Komoda.
Remont domu w pełni. Góra skończona, przyszedł czas na salon, który połączony jest z jadalnią.
Kiedyś pisałam Wam o komodzie, którą chciałam przemalować. Udało mi się to dopiero teraz. Oto jej przemiana.
Porozkręcałam wszystko co było można.
Teraz wygląda tak.
Aranżacja jest tymczasowa, bo chcemy jeszcze dokupić sekretarzyk i trochę przemeblować.
Jutro zabieram się za witrynkę w jadalni.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)))
Kiedyś pisałam Wam o komodzie, którą chciałam przemalować. Udało mi się to dopiero teraz. Oto jej przemiana.
Porozkręcałam wszystko co było można.
Teraz wygląda tak.
Aranżacja jest tymczasowa, bo chcemy jeszcze dokupić sekretarzyk i trochę przemeblować.
Jutro zabieram się za witrynkę w jadalni.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)))
piątek, 4 września 2015
Domowo
Dzisiaj będzie mało robótek i nie moje, za to chcę Wam pokazać różne części mojego salonu. Mój salon tak samo jak taras ma ok. 80 m. kw.dlatego spełnia różne funkcje. Jest jadalnia i część wypoczynkowa, oraz schody prowadzące na górę. Moim marzeniem jest urządzić go w całości w stylu prowansalskim, jednak mój mąż, powiedzmy się waha. Dlatego do różnych części mojego salonu przemyciłam trochę ulubionego klimatu.
Komoda widoczna na zdjęciu marzy mi się w bieli, a blat sosna albo teak, ale trochę się boję, bo nie wiem jak by to wyglądało, czy sobie poradzę.
Ostatnio moim łupem padły dwa śliczne dzbanki. Jeden chwilowo został zagospodarowany.
Również udało mi się kupić za 5 zł. każda fajne narzuty robione na drutach. Ta w brązach szczególnie przypadła do gustu mojemu pieskowi.
Jeśli ktoś dotrwał do końca gratuluję i pozdrawiam. Joanna
Komoda widoczna na zdjęciu marzy mi się w bieli, a blat sosna albo teak, ale trochę się boję, bo nie wiem jak by to wyglądało, czy sobie poradzę.
Ostatnio moim łupem padły dwa śliczne dzbanki. Jeden chwilowo został zagospodarowany.
Również udało mi się kupić za 5 zł. każda fajne narzuty robione na drutach. Ta w brązach szczególnie przypadła do gustu mojemu pieskowi.
Jeśli ktoś dotrwał do końca gratuluję i pozdrawiam. Joanna
Subskrybuj:
Posty (Atom)









