Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały drewniany sufit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały drewniany sufit. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2016

Metamorfoza holu - finał

Tak jak wczoraj pisałam odnowienie holu dało nam w d..., ale efekt mnie zachwyca. Tym bardziej, że jest tam miejsce na moje i męża pasje.
Uwaga będzie dużo zdjęć.

To jest kącik mojego męża.


Ta część jest moją bajką. Tutaj wystrój i dekoracje będą się zmieniały .
Na razie jest dziecięco - robótkowo.





Firankę zawiesiłam krótką ze względu na widok za oknem.



Jak widzicie w aranżacji wykorzystałam skrzynki przyniesione z tarasu.
Nie chciałam, żeby tam się niszczyły, więc po odnowieniu przeniosłam je do domu.


 Dla zainteresowanych, sufit malowaliśmy farbą akrylową do drewna Tikkurila.
Ściany malowaliśmy farbami Decoral.

 Na tym kończę relację na ten temat i wracam do dziergania. 
Na drutach mam tunikę dla ciężarnej córki.
Pozdrawiam :)
Joanna

 

wtorek, 25 października 2016

Zajawka

Przez cały ostatni tydzień walczyliśmy z remontem holu, a głównie z sufitem. Powiem Wam, że wyszło pięknie.
Dzisiaj pokażę Wam tylko trochę.





Na sufit położyliśmy trzy warstwy farby akrylowej białej Tikkurila półmat.
Farba jest rewelacyjna. Wydajna, nie kapie i co najważniejsze, nie trzeba jakoś specjalnie przygotowywać podłoża, co przy ogromnym metrażu naszego sufitu miało wielkie znaczenie.
Pierwszą warstwę nakładaliśmy cieniutko dość szerokim pędzlem. Drugą rowki malowaliśmy pędzlem, resztę wałkiem. Trzecią tylko wałkiem.
Mąż wykonuje prace wysokościowe nad schodami.

Ja, nakładając trzecią warstwę radziłam sobie z drabinki.

Wyszło tak:


Resztę zdradzę Wam następnym razem.
Dzisiaj to wszystko.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)