Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lutego 2014

Walentynki w błękitach

Jakoś ostatnio zapałałam miłością do maszyny. Dzisiaj wyjęłam ją trochę z konieczności, albowiem moje najmłodsze dziecię ma w poniedziałek w szkole bal karnawałowy. Jak to z balami bywa zwłaszcza w trzeciej klasie, są to bale przebierańców, więc strój musi być godny. Wydaje mi się, że zadaniu sprostałam, ale o tym następnym razem. Jako, że z czeluści szafy maszyna została wyjęta, a ze strojem poszło mi w miarę szybko, postanowiłam jeszcze coś uszyć. Co można uszyć w walentynki? Musi być serce. Czerwonych serc i serduszek naoglądałam się już od jakiegoś czasu mnóstwo, więc mnie już trochę od nich odrzucało.
Moje serce jest trochę inne.

Miłość zwłaszcza na początku to trochę jak bujanie w obłokach, więc uszyłam też poduszkę- chmurkę

Pomysł  zaczerpnięty z tej gazetki


Na zdjęciach tego nie widać, ale tło materiału z którego uszyte są moje walentynki, jest niebieskie. Stąd tytuł. Moje walentynki w tym roku są w błękitach.
A kto jest moja tegoroczną walentynką? Oczywiście moja najmłodsza córeńka Agatka.

Na koniec życzę Wam aby każda i każdy z Was miał kogoś komu może dać prezent nie tylko z okazji walentynek

Pozdrawiam Joanna