Niestety zdjęcia tylko na płasko, bo modelki nie mam pod ręką. Wydaje mi się, że wyszło bardzo fajnie. Zużyłam w sumie ok. 250g. Robiłam podwójną nitką, żeby było ciepło.
Przedstawiam Wam również króliczka Teddyego, którego kupiliśmy naszej Agatce po tym jak odszedł od nas Tobi i musiała pożegnać swojego chomika.
Witam nowe osoby obserwujące, pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
Joanna





