Do nowego sportu potrzebna była czapka pasującą do kurtki sportowej. W jeden wieczór machnęłam sobie nową czapkę, a co.
Czapkę prezentuje Agata, bo ja w każdej czapce wyglądam jak goły tyłek zza krzaka. Wieczorem jak wychodzę na dwór, to jest ciemno i nikt mnie nie widzi.
Na tym kończę i idę pochodzić z kijkami.
Pozdrawiam

