Z racji tego, że niedawno zmarła moja mama ubieram się raczej na ciemno.
Sweter jest zrobiony z bawełny z ażurowym wydłużonym tyłem.
Tak sweterek prezentuje się na ludziu czyli na mnie.
Zdjęcie zrobione przed pałacem w Pszczynie, gdzie wczoraj spędziliśmy piękny dzien na imprezie zwanej" Daisy day" lub" Ogrody Daisy "
Cały rynek ozdobiony był cudnymi aranżacjami ogrodowymi. Rad udzielali specjaliści od nasadzeń. Można było kupić wiele ciekawych okazów roślin.
Były również piękne dekoracje,

oraz grządki warzywne
i cudne kwiaty pływające po stawach w pałacowym parku..
Pozdrawiam Was serdecznie :)))
Joanna.
Bardzo ładny sweterek, piekne zdjecia
OdpowiedzUsuńSweterek ma ciekawy ażur i piękny kolor,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń